polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious
Something Like Elvis, Ed Wood, Twilite Something Like Elvis

Something Like Elvis

14.10 Poznań @ Eskulap + ED WOOD
15.10 Szczecin @ Delta + TWILITE
16.10 Gdańsk @ Żak + TWILITE
20.10 Łódź
@ Łódź Kaliska + ED WOOD
21.10 Katowice
@ Cogitatur + ED WOOD
23.10 Wrocław  @  Firlej  + ED WOOD
04.11 Olsztyn
@ Nowy Andergrant + TWILITE
05.11 Białystok
@ Forum + TWILITE
06.11 Bydgoszcz
@ Mózg + TWILITE
17.11 Toruń
@ Lizard King + ED WOOD
18.11 Kraków
@ Żaczek + ED WOOD + ZOLTAR
19.11 Warszawa @ Labolatorium + ED WOOD
20.11 Lublin
@ Teatr Andersena
22.11 Opole
@ MOK

Po koncercie na Off Festivalu, przed nami trasa reaktywowanych Something Like Elvis - jednego z najważniejszych polskich zespołów drugiej połowy lat 90-tych i początku stulecia. Polecamy gorąco.

Something Like Elvis zaczerpnęli swą nazwę z filmu "Dzikość Serca" Davida Lyncha. Początki zespołu sięgają 1994 roku. Dwa lata później w instrumentarium pojawił się rzadko spotykany w muzyce rockowej akordeon, który stał się znakiem rozpoznawczym grupy. Już pierwsza płyta "Personal Vertigo" (1997) spotkała się z bardzo dobrym przyjęciem krytyki. Zaskoczonych muzyków okrzykiwano debiutantami roku, a debiutancki krążek doczekał się edycji w holenderskiej wytwórni Smoeff/Konkurrent. SLE nigdy nie ograniczał się tylko do rocka. Chętnie podejmując współpracę z performerami, gościł często w galeriach, muzeach czy klubach zorientowanych na muzykę improwizowaną. O uznaniu, jakim cieszył się "Elvis" świadczyć może wystosowane w 1998 zaproszenie na europejską trasę NoMeansNo (CAN). Tom Holliston, gitarzysta kanadyjskiej formacji uznał SLE za najlepszy europejski support, jaki z nimi grał.

W 1999 roku ukazała się druga, bardziej dopracowana i dojrzalsza płyta "Shape", z którą jesienią tego samego roku zespół odwiedził Niemcy, Belgię, Holandię, Czechy i Austrię. Część trasy stanowiły koncerty u boku kolejnych gigantów alternatywy: Amerykanów z Fugazi.

Wydany w 2002 krążek "Cigarette Smoke Phantom" wykraczał już znacznie poza estetykę hardcore'ową, stanowiąc zestaw długich kompozycji, w oryginalny sposób nawiązujących do post rocka i jazzu. "Te momenty płyty, kiedy monotonny rytm zagęszcza się do jazzującej improwizacji, której wtóruje narastający jazgot gitary są najbardziej przejmującymi i poruszającymi fragmentami tego bogatego i wielopłaszczyznowego materiału. Są również tymi momentami, które chyba najlepiej definiują zespół: poszukujący nowych tropów, bawiący się dźwiękiem i jego brzmieniem, ale mimo wszystko i ponad wszystko chcący wyzwalać energię." Ta żywiołowość uwidaczniała się przede wszystkim w trakcie legendarnych już koncertów zespołu.

Mimo zaledwie kilku lat istnienia, Something Like Elvis stał się jednym z filarów polskiego undergroundu. Swoją działalność zakończył w 2003, ale wciąż inspiruje innych artystów. Po rozwiązaniu Elvisa, bracia Kapsowie założyli Contemporary Noise Quintet, a reszta zespołu utworzyła grupę Potty Umbrella.

www.myspace.com/somethinglikeelvis

www.facebook.com/pages/SOMETHING-LIKE-ELVIS/115719005111582?ref=ts

recenzje Ed Wood, Twilite w popupmusic