Powiększenie, Cafe Kulturalna, Chłodna 25, Nowy Wspaniały Świat - koncerty w lutym
TRZY NIEZWYKŁE SPOTKANIA
HERA w Składzie Butelek
Ed Wood
Alameda Trio
kIRk
Jacek Sienkiewicz
Kto zabił Alonę Iwanowną?
The Ex
ATP curated by Jeff Mangum
If You Say So Festival 2012
Asymmetry Festival 4.0
ATP I'LL BE YOUR MIRROR London 2012
Primavera Sound 2012
Pohoda Festival 2012
Dour Festival 2012
OFF Festival 2012
Flow Festival 2012
ATP curated by The National



Okładka Johna Santosa mówi właściwie wszystko. Amerykański Catheter zabiera nas w podróż po przeklętych krainach skażonych grind corem. "Dimension 303" to drugi album w dorobku trio z Denver. Nie miałem okazji słyszeć ani debiutanckiego CD, ani tym bardziej dziesięciu splitów, które zespół nagrał na przestrzeni ostatnich siedmiu lat. Wiem natomiast jedno, najnowsza propozycja jankesów zawiera solidną dawkę grind core'a z elementami punk, crust oraz megalitycznych zwolnień. Co ciekawe, brzmienie na wysokim poziomie, co staje się powoli standardem w tego rodzaju muzyce. Partie wokalne rozłożono na wszystkich muzyków, przez co całość jest bardziej zróżnicowana. Tempa nie są zawrotnie szybkie, a Catheter najlepiej czuje się w postpunkowej rytmice. Ta dominuje, choć wspomniane zwolnienia nadają "Dimension 303" swoistego charakteru ("Waste Time", "Miserable Existence", "Outro"). Amerykanie proponują zwarte, soniczne ataki na podbudowie prostej rytmiki z krzykliwymi głosami w tle. Wydawcą płyty jest polska Selfmadegod Records. Tam też szukajcie nagrań wielu innych zespołów z kręgu grind/hard core/death.
[Marc!n Ratyński]