Powiększenie, Cafe Kulturalna, Chłodna 25, Nowy Wspaniały Świat - koncerty w lutym
TRZY NIEZWYKŁE SPOTKANIA
HERA w Składzie Butelek
Ed Wood
Alameda Trio
kIRk
Jacek Sienkiewicz
Kto zabił Alonę Iwanowną?
The Ex
ATP curated by Jeff Mangum
If You Say So Festival 2012
Asymmetry Festival 4.0
ATP I'LL BE YOUR MIRROR London 2012
Primavera Sound 2012
Pohoda Festival 2012
Dour Festival 2012
OFF Festival 2012
Flow Festival 2012
ATP curated by The National



Przyznam szczerze, że hasło "holenderski funk" nie brzmi dla mnie zachęcająco, jednak nazwa pochodzącej z Amsterdamu grupy Lefties Soul Connection rozmyła moją początkową rezerwę. Ta zamieniła się prawie natychmiast w zachwyt po zapoznaniu z "Hutspot". Okazuje się bowiem, że LSC grają funk, jakby to wyrazić, "raw as fuck" i potężnym uderzeniem klasycznego i minimalnego składu zarazem - bębny, bas, gitara, hammondy - nie pozwalają usiedzieć na miejscu. Grupa o znacznym doświadczeniu koncertowym zebrała na płycie materiał komponowany przez ostatnie trzy lata i wydawany na singlach. Odwołanie do funkowej tradycji jest tutaj konsekwentne, wyraźne i za to LSC należą się owacje na stojąco! Sięgając po klasyczną konwencję, LSC potrafią uderzyć potężnymi klawiszami, wibrującą rytmiką i bardzo organicznym brzmieniem. Właśnie żywa wibracja i pulsująca energia, stanowią o sukcesie tej skrajnie organicznie brzmiącej i tanecznej płyty. Sami muzycy jako inspirację wymieniają funk z Nowego Orleanu, szczególnie grupę The Meters, której kower można usłyszeć na płycie. W efekcie, ich funk nie jest tak pokręcony jak Sly Stone'a czy James'a Brown'a, lecz bliżej mu do instrumentalnej zabawy owocującej porywającym groove'm i nieustannie wywołującej wrażenie nieokiełznanego jammu. Czy to w szybkich spięciach, czy w plastycznych zwolnieniach, pierwszoplanową rolę grają czarujące i głębokie hammondy, a drapieżności tej muzyce nadaje rewelacyjna perkusja.
W istocie, właśnie sekcja rytmiczna namacalnie dowodzi, że LSC grają w XXI wieku, co momentanie słychać zestawiając ich muzykę choćby ze wspomnianym The Meters. Wymownym tego przykładem drugi z kowerów na "Hutspot", czyli Organ Donor DJ Shadowa! Trudno o bardziej adekwatny kanon rytmiki tej kapeli i choćby dla tego kawałka warto naszym Holendrom zaufać, gdyż tak jak Shadow umie w imponujący sposób przetworzyć funkową emocję i kawał historii muzyki we własną, autorską i niepowtarzalną muzykę, tak Lefties Soul Connection potrafią tę tradycję ożywić organicznie niemal cztery dekady po jej zapoczątkowaniu. A że energii w tej muzyce jest tyle, że możnaby jej używać do reanimacji, "Hutspot" to frapująca porcja bezkompromisowej muzyki, bynajmniej nie adresowanej do fanów funku, lecz uniwersalnie urzekającej.
[Piotr Lewandowski]