napszykłat
Musicaction
Krojc
Kristen
The Ex
Niechęć
27. Dni Sztuki Współczesnej - scena muzyczna
Strefa CSW - koncerty majowe
Kari Amirian
Maszyny do słuchania
ATP I'LL BE YOUR MIRROR London 2012
Primavera Sound 2012
LDZ_2.0
Rock for People 2012
Pohoda Festival 2012
Dour Festival 2012
OFF Festival 2012
Flow Festival 2012
ATP curated by The National



Kto przeoczył tę płytę tego lata, spokojnie może do niej wrócić za rok - ona na pewno się nie zestarzeje. Wylewa się bowiem z niej soczysta dawka przykurzonego już funku i jazzu, współgrająca z hip hopowymi i downtempowymi brzmieniami. Kto za tym stoi? Dwóch zapewne doskonale znanych panów - jeden odpowiedzialny jest za Natural Self, drugi natomiast tworzy Nostalgię 77 - Nathaniel Pearn oraz Ben Lamdin. Śmietanka labela Tru Thoughts. Czas spędzony na szlifowaniu wspólnych pomysłów powinni oni uznać za całkiem udany, bo wyszła im płyta interesująca. Może inaczej - bardzo przyjemna. Coś jakby efekt zmieszania w jednym kotle nagrań solowego i soulowego Quantica, odrobiny The Bamboos i szczypty Tm Juke, pamiętając oczywiście o dominującej roli składników z twórczości Nostalgii i Natural Self. Nie ma jednak co się obawiać - żaden składak typu "the best of tru thoughts" im nie wyszedł - wyżej wymienione nazwiska służą raczej dla zobrazowania muzycznych terenów, po których poruszają się The Broken Keys. Co prawda miksowanie jazzu z funkiem w klimatach retro przerabialiśmy już nie raz - każdy artysta z tej wytwórni robił albo robi takie rzeczy. Słowa uznania należą im się natomiast za to, że pomimo nawet czerpania przez nich z tych samych źródeł, nagrywają jednak muzykę atrakcyjną. Może nie aż tak dopieszczoną jak u Quantica, ale mimo wszystko zdrowo przesyconą funkowym brzmieniem. Buja i kręci jak należy. Pytanie tylko jaki będzie ciąg dalszy tej muzycznej przygody - i czy w ogóle będzie jakiś dalszy ciąg. Ja się na niego w każdym razie piszę.
[Tomek Doksa]