napszykłat
Musicaction
Kristen
Niechęć
27. Dni Sztuki Współczesnej - scena muzyczna
Strefa CSW - koncerty majowe
Maszyny do słuchania
Green ZOO Festival
ATP I'LL BE YOUR MIRROR London 2012
Primavera Sound 2012
LDZ_2.0
Rock for People 2012
Pohoda Festival 2012
Dour Festival 2012
OFF Festival 2012
Flow Festival 2012
ATP curated by The National



Corporation 187 stoi okrakiem pomiędzy thrash i death metalem. Dużo tu nawiązań do rodaków z Carnal Forge, The Forsaken, wczesnego The Haunted. Trzeci krążek Szwedów z Linkoping nie przynosi właściwie nic, co dłużej zwróciłoby moją uwagę. Ot, kolejna płyta bez historii. Wiadomo, Szwedzi socjal mają rozbudowany, meble skręcają sami, a metalowych kapel tam zatrzęsienie. Taki Corporation 187 byłby pewnie ciekawostką, gdyby pochodził z Indonezji albo Urugwaju. A tak na "Newcomers Of Sin" mamy do bólu ograne thrash/death'owe patenty z rozkrzyczanym wokalistą. Ten ostatni punkt (Filip Carlsson) wydaje się być najsłabszym ogniwem kwintetu. Niby próbuje iść śladem Tomasa Lindberga (At The Gates), ale to tylko nieudolne naśladownictwo. Muzycznie Szwedzi poruszają się w średnich tempach. Czasem zdarzają się jakieś przyspieszenia, ale są tutaj tylko dodatkiem. Naprawdę nic nie potrafi mnie przekonać do tego albumu. Produkcja jest nijaka, gitarowo bez rewelacji, wokalnie po prostu tragicznie. Corporation 187 wykopał sobie tym albumem grób, a ja z premedytacją mogę go teraz zasypać.
[Marc!n Ratyński]