napszykłat
Musicaction
Kristen
Niechęć
27. Dni Sztuki Współczesnej - scena muzyczna
Strefa CSW - koncerty majowe
Maszyny do słuchania
Green ZOO Festival
ATP I'LL BE YOUR MIRROR London 2012
Primavera Sound 2012
LDZ_2.0
Rock for People 2012
Pohoda Festival 2012
Dour Festival 2012
OFF Festival 2012
Flow Festival 2012
ATP curated by The National



Niesamowite! Pierwsze solowe dokonanie wokalisty Nevermore, a wcześniej Sanctuary, jest najczęstszym gościem w mojej wysłużonej wieży. Do stworzenia "Praises To The War Machine" Warrel Dane zaprosił Petera Wichersa - byłego gitarzystę i kompozytora Soilwork oraz Matta Wicklunda (ex-Himsa) i Dirka Verbeurena - perkusistę m.in. Soilwork i Scarve. Wichers stał się kołem zamachowym całego albumu. Umiejętnie wyeksponował pomysły i wokal Dane'a, a przy tym ubarwił oraz zróżnicował kompozycje. Dla byłego gitarzysty Soilwork nie było to przecież już nic nowego. W ubiegłym roku odpowiadał za jeden z jubileuszowych albumów "Nuclear Blast Allstars: Out Of The Dark". Wśród tuzina utworów zawartych na "Praises To The War Machine" znalazły się dwa covery ("Lucretia My Reflection" Sisters Of Mercy oraz "Patterns" Paula Simona). Jednak najważniejsze są tu autorskie kompozycje duetu Dane-Wichers. I bez wahania mogę napisać, że nie ma tu wypełniaczy. Klasycznie, w trzech kwadransach, zawarto tutaj esencję progresywności, heavy rocka, podniosłej atmosfery i neothrashowej motoryki. Do tego Dane w wyśmienitej formie! Dla takiego "Your Chosen Misery" czy "Equilibrium" warto kupić cały album. Dodam, że to krążek niezwykle równy, dopracowany i po prostu przebojowy. Dla fanów Nevermore to zakup obowiązkowy, ale pozostali powinni dać tej płycie szansę. Gdzieś w tle pobrzmiewają echa doskonałego "Dead Winter Dead" Savatage, czy "Parallels" Fates Warning. Podsumowując, wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że "Praises To The War Machine" będzie jedną z najlepszych płyt 2008 roku. Na kolana!
[Marc!n Ratyński]