napszykłat
Musicaction
Kristen
Niechęć
27. Dni Sztuki Współczesnej - scena muzyczna
Strefa CSW - koncerty majowe
Plum
Maszyny do słuchania
Green ZOO Festival
ATP I'LL BE YOUR MIRROR London 2012
Primavera Sound 2012
LDZ_2.0
Rock for People 2012
Pohoda Festival 2012
Dour Festival 2012
OFF Festival 2012
Flow Festival 2012
ATP curated by The National



Boredoms nigdy nie byli konwencjonalnym zespołem, ale Boadrum to zupełnie nowa jakość - niesamowity perkusyjny performans, w którym noise-rockowe motywy łączą się z plemienną, transową energią, a wszystko osadzone jest w nieprawdopodobnym perkusyjnym huraganie. O ile mi wiadomo, Boadrum po raz pierwszy dotarło do Europy właśnie teraz, na dwa koncerty w ramach festiwalu ATP i jeden w Londynie. Zespół liczył siedmiu perkusistów, mniej niż na amerykańskich odsłonach, ale za to jakich - do Boredoms dołączyli Zach Hill (Hella, Marnie Stern), Hisham Bharoocha (Soft Circle/ex-Black Dice), Butchy Fuego (Pit Er Pat), Kid Millions (Oneida), Jeremy Hyman (Ponytail), Shinji Masuko (DMBQ). Niewiarygodny skład.
Muzyka i jej doświadczanie okazały się zupełnie unikatowe. Począwszy od mantrycznego otwarcia, w którym Eye pałeczkami grał na swym gitaropodobnym instrumencie, a bębniarze zgodnie odmierzali niespieszny rytm, koncert nabrał tempa, aż nagle bębny rozległy się z drugiego końca sali - Yojiro z Boredoms nadjeżdżał grając "w lektyce". Boadrum rozwijało się przez kolejne transowe etapy. Wykonanie było ewidentnie przećwiczone, Eye pełnił rolę swoistego dyrygenta, jednak zarazem było to doświadczenie dzikie, wręcz pierwotne. Niepowtarzalne.
[zdjęcia: Piotr Lewandowski]