napszykłat
Musicaction
Kristen
Niechęć
27. Dni Sztuki Współczesnej - scena muzyczna
Strefa CSW - koncerty majowe
Plum
Kari Amirian
Maszyny do słuchania
Green ZOO Festival
ATP I'LL BE YOUR MIRROR London 2012
Primavera Sound 2012
LDZ_2.0
Rock for People 2012
Pohoda Festival 2012
Dour Festival 2012
OFF Festival 2012
Flow Festival 2012
ATP curated by The National



Gdy robiąc wywiad z Pawłem Szamburskim i Patrykiem Zakrockim aka Sza/Za zapytałem, czy nie czują się czasem związani brzmieniem duetu i loopami tworzącymi jego rytmiczny szkielet, autentycznie nie miałem pojęcia, że ich wyjście ponad tę formułę nastąpi tak szybko. Premierowy koncert zespołu Hemail, w którym Sza/Za spotykają się z jedną z najciekawszych sekcji rytmicznych nad Wisłą w składzie Paweł Szpura i Ksawery Wójciński (grających też m.in. w kwartercie Hera) poprzedziła bodajże jedna próba. Zespół przygotował dziewięć kompozycji, w tym jedną Nino Roty i jedną z repertuaru Sza/Za. I już od pierwszej sekundy nie brał zakładników. Raz grając dynamicznie, raz czerpiąc z ciszy i przestrzeni, grupa kapitalnie wykorzystała rozbudowane instrumentarium (Szamburski - klarnety dwa, gitar(k)a, beat-box, Zakrocki - skrzypcotrąba, mbira) tworząc muzykę buzującą pod powierzchnią, barwną, ale zarazem przystępną, niemal chwytliwą. Czasem sięgającą po prawie rockową dynamikę. Nie wiiem nawet, ile te dziewięć utworów trwało, minęły tak szybko. Mam nadzieję, że panowie pójdą za ciosem i koncert na Chłodnej okaże się zalążkiem kolejnego podzbioru warszawskiej sceny, ilustrującego, w jak twórczym momencie się ona znajduje.
[zdjęcia: Piotr Lewandowski]