polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious

Destroyer, The Luyas
Lido | Berlin | 29.11.12

Na koncert Destroyer w Berlinie trafiłem trochę przypadkiem - po płytach i festiwalowych występach mój stosunek do grupy Dana Beyar był raczej chłodny, a na pewno daleki od entuzjazmu. Skoro jednak Cat Power odwołała całą europejską trasę, a z innnych względów i tak byłem tego dnia w Berlinie, to czemu nie sprawdzić, jak Destroyer wypadają w klubie? A wypadają dużo lepiej niż na festach, podobnie zresztą jak Tindersticks, z którymi kanadyjska grupa mi się mocno kojarzy - w dużej mierze za sprawą wykorzystania sekcji dętej i nieco dostojnego, jakby zdystansowanego, poetyckiego wokalu. Duże wrażenie robiło też szeroko zakrojone brzmienie grupy, elegancko operującej dynamiką i nie stroniącej od pewnego patosu, ale jednak akceptowalnego. Napięcie między miękko-ejtisową, a wybuchowo-rockową stroną Destroyer też było przekonujące. Nie żebym został wielkim fanem po tym koncercie, ale co należne trzeba Destroyer oddać - jest w tym graniu i pomysł, i serce, i umiejętności. Jako suport wystąpiła (również kanadyjska) grupa The Luyas, która również wykorzystywała dość szerokie instrumentarium (z cudaczną elektryczną cytrą Moodswinger na czele), ale na nie na raz jak Destroyer, tylko na przemian. W piosenkach i ogólnym wrażeniu The Luyas jednak nie przeskoczyli jednak jeszcze poziomu "suportowego", zespół ciągle na dorobku.

[zdjęcia: Piotr Lewandowski]

The Luyas [fot. Piotr Lewandowski]
The Luyas [fot. Piotr Lewandowski]
The Luyas [fot. Piotr Lewandowski]
The Luyas [fot. Piotr Lewandowski]
The Luyas [fot. Piotr Lewandowski]
Destroyer [fot. Piotr Lewandowski]
Destroyer [fot. Piotr Lewandowski]
Destroyer [fot. Piotr Lewandowski]
Destroyer [fot. Piotr Lewandowski]
Destroyer [fot. Piotr Lewandowski]
Destroyer [fot. Piotr Lewandowski]
Destroyer [fot. Piotr Lewandowski]
Destroyer [fot. Piotr Lewandowski]
Destroyer [fot. Piotr Lewandowski]
Destroyer [fot. Piotr Lewandowski]
Destroyer [fot. Piotr Lewandowski]
Destroyer [fot. Piotr Lewandowski]
Destroyer [fot. Piotr Lewandowski]