napszykłat
Musicaction
Kristen
Niechęć
27. Dni Sztuki Współczesnej - scena muzyczna
Strefa CSW - koncerty majowe
Plum
Kari Amirian
Maszyny do słuchania
Green ZOO Festival
ATP I'LL BE YOUR MIRROR London 2012
Primavera Sound 2012
LDZ_2.0
Rock for People 2012
Pohoda Festival 2012
Dour Festival 2012
OFF Festival 2012
Flow Festival 2012
ATP curated by The National



Uchodzący za ekscentryka Fin Jimi Tenor nagrał zaskakujący, znakomity album, najlepiej jak dotąd podkreślający jego dziwactwa. Po flircie z elektroniką i syntetycznymi brzmieniami, Jimi Tenor spróbował wprowadzać swoje pomysły dzięki żywym istotom i żywym instrumentom, a tym samym jego muzyka nabrała ciekawszego wyrazu i lepszego polotu. Tak już było w przypadku albumu "Higher Plans" sprzed roku, tak jest i teraz, tyle że tym razem Tenorowi udało się coś więcej.
"Beyond The Stars" to w istocie wydawnictwo z muzyką wręcz filmową - nadającą się do ilustracji obrazu, mogącą posłużyć za udźwiękowienie jakiejś produkcji filmowej czy też indywidualnego spojrzenia na życie. Tenor stworzył wielce pomysłowy soundtrack, bawiąc się niemalże w kompozytorskiego wizjonera, przenosząc do świata realnego swoje najgłębsze muzyczne fascynacje. Otaczając się najrozmaitszymi muzykami, wspomagając ich jeszcze śpiewem chóru Aventur, udało mu się zamknąć w ramach płyty lotne muzyczne wizje, charakteryzujące się wpływami od lat 60 po współczesność. Wszystko zmienia się niczym w kalejdoskopie, przeplatają się brzmienia jazzowe, soulowe, swingowe, funkowe, rockowe - dzięki czemu płyta sprawdziłaby się tak wobec erotycznego jak i gangsterskiego obrazu filmowej czy nawet prawdziwej rzeczywistości. Zaiste, bardzo to zaskakujące i rozrywkowe, barwne i porywające. Pomysłów Tenora z tej płyty słuchać można na różne sposoby, najlepiej jednak zagłębiając się w paletę dźwięków, które niczym subtelne kolory barwią naszą wyobraźnię. Znakomita płyta iskrząca ekscentryzmem i prawdziwym muzycznym feelingiem.
[Tomek Doksa]