napszykłat
Musicaction
Kristen
Niechęć
27. Dni Sztuki Współczesnej - scena muzyczna
Strefa CSW - koncerty majowe
Maszyny do słuchania
Green ZOO Festival
ATP I'LL BE YOUR MIRROR London 2012
Primavera Sound 2012
LDZ_2.0
Rock for People 2012
Pohoda Festival 2012
Dour Festival 2012
OFF Festival 2012
Flow Festival 2012
ATP curated by The National



Mając na koncie ponad dekadą grania, sześć płyt (nie licząc kompilacji), poważane projekty poboczne i multum kooperacji z innymi artystami, panowie Joey Burns i John Convertino mogliby spocząć na laurach i uznać, że wysłanie ich utworu Crystal Frontier w przestrzeń kosmiczną na pokładzie promu Discovery jako utworu budzącego astronautów z dwudniowego snu, jest ostatecznym dowodem statusu i klasy Calexico. Na szczęście dla tych, którzy pozostają na planecie, takim potwierdzeniem jest "Carried to Dust". Poprzednie dwie płyty kolektywu z Arizony wyznaczają swoiste ekstrema jego twórczości - "Feast of Wire" eklektyczno-eksperymentalne, "Garden Ruin" natomiast rockowe. Nowy album jest naturalną i absolutnie satysfakcjonującą kontynuacją owej trajektorii, a niezwykłe brzmienie grupy i zdolność łączenia pozornie odległych estetyk materializują się w piosenkach o urzekającym uroku i intensywnych emocjach. Wielobarwne brzmienie - chyba nie ma instrumentu, którego Calexico nie potrafiliby wykorzystać - ulega raz po raz przemianom uwypuklającym walory poszczególnych kompozycji, czyniąc "Carried to Dust" płytą różnorodną, a zarazem spójną.
Część sukcesu fascynujących wędrówek muzycznych Calexico tkwi chyba w otwartej formule zespołu. Tym razem duetowi Burns & Convertino pomagają zarówno stali współpracownicy, jak Paul Niehaus na gitarze pedal steel i multiinstrumentalista Jacob Velanzuela, jak i "goście". Wokalistki Amparo Sanchez z grupy Amparanoia i Pieta Brown wnoszą pierwiastek kobiecy, Hiszpan Jairo Zavala - chmurną energię, a Sam Beam z Iron & Wine - harmonie z drugiego krańca amerykańskiego Południa. Nieco mroczniejszą końcową część albumu zamyka natomiast tajemnicze Contention City z udziałem Douga McCombs z Tortoise. Jednak kooperacje okazują się tak płodne dzięki wizji Joey'a i Johna. Calexico to tygiel, w którym mieszają się niezliczone wątki muzycznej tradycji Ameryki, tworząc organiczną całość zaprzęgniętą w piękne, przejmujące kompozycje. "Carried to Dust" to rarytas, który na dodatek odkrywa pełnię swego bogactwa z czasem.
[Piotr Lewandowski]