Powiększenie, Cafe Kulturalna, Chłodna 25, Nowy Wspaniały Świat - koncerty w lutym
TRZY NIEZWYKŁE SPOTKANIA
HERA w Składzie Butelek
Ed Wood
Alameda Trio
kIRk
Jacek Sienkiewicz
Kto zabił Alonę Iwanowną?
The Ex
ATP curated by Jeff Mangum
If You Say So Festival 2012
Asymmetry Festival 4.0
ATP I'LL BE YOUR MIRROR London 2012
Primavera Sound 2012
Pohoda Festival 2012
Dour Festival 2012
OFF Festival 2012
Flow Festival 2012
ATP curated by The National



Jakże się ucieszyłem na wieść o rozstaniu industrialnego prowokatora Blixy Bargleda z zespołem Nicka Cave'a ! Miałem bowiem nadzieje, iż oderwany od cierpiącego na muzyczny uwiąd starczy Cave'a nagra ze swym macierzystym zespołem jakąś apokalipsę i podąży w zupełnie nowym kierunku (który sygnalizowała poprzednia płyta, przewrotnie nazwana "Silence is Sexy"). Niestety Blixa po raz pierwszy cofnął się we własną przeszłość - i to znowu w nie tak odległą: rok 1996, płyta "Ende Neu". Można by rzec: wiertarki poszły na bok, zostały tylko strzępy blach falistych ociekające liryczną rdzą. W przygniatającej większości mamy do czynienia ze spokojnymi, nastrojowymi, industrialnymi balladami. Niemożliwe ? A czy w przypadku tego zespołu cokolwiek jest niemożliwe (łącznie z przewierceniem się podczas koncertu do piwnicy ?). Nie ukrywam, że nie na taką płytę czekałem, ale odkąd zobaczyłem ich występ w "Stodole" nie potrafię przestać jej słuchać. Paradoks równie dziwaczy jak tytułowe perpetum mobile, które Kurt Vonnegut w swej książce "Hokus Pokus" opatrzył podpisem: "Skomplikowana daremność ignorancji".
[Marcin Jaśkowiak]