napszykłat
Musicaction
Kristen
Niechęć
27. Dni Sztuki Współczesnej - scena muzyczna
Strefa CSW - koncerty majowe
Plum
Kari Amirian
Maszyny do słuchania
Green ZOO Festival
ATP I'LL BE YOUR MIRROR London 2012
Primavera Sound 2012
LDZ_2.0
Rock for People 2012
Pohoda Festival 2012
Dour Festival 2012
OFF Festival 2012
Flow Festival 2012
ATP curated by The National



Wszystkie płyty francusko-włoskiej grupy L’Enfance Rouge mają w tytułach pary miast (zaczęli w 1996 roku od „Świnoujście-Tunis”), ale nigdy jeszcze nie składały się one na tak jasny komunikat. Krajobraz po globalnym kryzysie to jednak idealny moment na mocną wypowiedź kontrkulturowego kolektywu i „Bar-Bari” jest chyba najbardziej wyrazistą płytą zespołu. Zwartą, konkretną i robiącą wrażenie. Jego styl wypracowany został już dobrych parę lat temu – szorstkie gitarowe granie pełne dysonansów na motorycznej, ale pełnej kolorytu perkusji, wzmacniane dwoma zachrypniętymi wokalami – damskim i męskim. Desperacki avant rock podlany gorzką melancholią piosenki francuskiej i zagrany z desperacją niezłomnych rewolucjonistów. Ich poprzednia płyta, jedyna którą przegapiliśmy od początku istnienia PopUpa, ukazała L’Enfance Rouge jako sekstet z muzykami grającymi na tradycyjnych instrumentach Maghrebu. Tutaj ponownie słyszymy ich jako trio, w jednym utworze wspomagane przez przedwcześnie uwolnionego Bertranda Cantat z Noir Desir. Dla obrazu albumu nie ma on jednak znaczenia – osobowość i styl L’Enfance Rouge wystarczająco przykuwają uwagę.
[Piotr Lewandowski]