napszykłat
Musicaction
Kristen
Niechęć
27. Dni Sztuki Współczesnej - scena muzyczna
Strefa CSW - koncerty majowe
Plum
Kari Amirian
Maszyny do słuchania
Green ZOO Festival
ATP I'LL BE YOUR MIRROR London 2012
Primavera Sound 2012
LDZ_2.0
Rock for People 2012
Pohoda Festival 2012
Dour Festival 2012
OFF Festival 2012
Flow Festival 2012
ATP curated by The National



Podpopieczni Steve'a Reida i Kierana Hebdena w końcu wypuszczają na świat swoje kolejne wydawnictwo. I w końcu „Lone Raver” pokazuje więcej koncertowej mocy duetu Bena (klawisze) o Toma Page (perkusja), po trochę zachowawczym debiucie „You Reflect Me” sprzed 3 lat. Po drodze duet wydał jeszcze singiel Matthew and Toby, jednak to właśnie trzy najnowsze kompozycje rokują o nich jako o zespole, który wątki klawiszowe świetnie łączy z rozszalałymi, jazzowymi odjazdami na perkusji.
Kiedy Ben jako podstawy tworzy gęste groove'y na syntezatorach, łącząc je z ambientowymi kolażami w tle, Tom dodaje do nich partie rozszalałej perkusji, raz uderzającej z math-rockową precyzją, a kiedy indziej w trochę spokojniejszej jazzowej konwencji jak w Black and Blue. Najlepiej potencjał Rocketnumbernine słychać jednak w zamykającym te trzyutworowe wydawnictwo Steel Drum - transowe bębny świetnie zgrywają się z warstwami klawiszy, narastając i tworząc muzyczne eksplozje. Polecam ich koncerty, a sam z niecierpliwością wyczekuję pełnowymiarowego albumu. Jest na co czekać.
[Jakub Knera]