Powiększenie, Cafe Kulturalna, Chłodna 25, Nowy Wspaniały Świat - koncerty w lutym
TRZY NIEZWYKŁE SPOTKANIA
HERA w Składzie Butelek
Ed Wood
Alameda Trio
kIRk
Jacek Sienkiewicz
Kto zabił Alonę Iwanowną?
The Ex
ATP curated by Jeff Mangum
If You Say So Festival 2012
Asymmetry Festival 4.0
ATP I'LL BE YOUR MIRROR London 2012
Primavera Sound 2012
Pohoda Festival 2012
Dour Festival 2012
OFF Festival 2012
Flow Festival 2012
ATP curated by The National



Anthrax - legenda amerykańskiego thrashu powraca z nowym-starym materiałem. Na "The Greater Of Two Evils" zebrano - poprzez internetowe głosowanie fanów - utwory nagrane w latach 1984-1990. Co ciekawe, w utworach nie dokonano właściwie żadnych zmian. Poza tą najważniejszą - John Bush udowodnił, że jest najlepszym wokalistą w całej burzliwej historii Anthrax. Kto był na ubiegłorocznych występach Amerykanów ten wie, jak doskonale Bush radził sobie ze starszymi kompozycjami. I wydawać by się mogło, że takie "Indians" czy "Keep It In The Family" są stworzone tylko dla wokalnych popisów Joeya Belladonny. Nic bardziej mylnego. Głos Busha w pełni zaakceptowałem dopiero na "We've Come For You All" (2003). To album, na którym ten charyzmatyczny wokalista pokazał na co go tak właściwie stać. "The Greater." przynosi żywiołowo i bardzo rebeliancko wykonane anthraksowe klasyki. Bez żadnego odgórnego ciśnienia, na luzie, z wielkim sercem. Czuć w tej muzyce ducha spontanicznej zabawy. Poprzedni wokaliści Anthrax - Neil Turbin i wspomniany już Joey Belladonna - są nadal historią zespołu. Jednak to dzisiejszy Anthrax, choć może nie sprzedający już tak dużych ilości płyt, jest tym najbardziej dojrzałym składem. I wracam tu znowu do warszawskiego koncertu, do ostatnich dwóch płyt. Na scenie wulkan emocji, na "The Greater." szacunek dla swojej przeszłości.
[Marc!n Ratyński]