napszykłat
Musicaction
Kristen
Niechęć
27. Dni Sztuki Współczesnej - scena muzyczna
Strefa CSW - koncerty majowe
Plum
Kari Amirian
Maszyny do słuchania
Green ZOO Festival
ATP I'LL BE YOUR MIRROR London 2012
Primavera Sound 2012
LDZ_2.0
Rock for People 2012
Pohoda Festival 2012
Dour Festival 2012
OFF Festival 2012
Flow Festival 2012
ATP curated by The National



Druga część wspólnych sesji duńskiej formacji Causa Sui i Rona Schneiderman z Sunburned Hand of the Man, solowo występującego też jako Pewt’r. Więcej o samym zespole pisałem w recenzji części pierwszej, więc teraz krótko dla przypomnienia – space rock, psychodelia i kosmiczny krautrock to obszary, w których rozgrywają się rozimprowizowane podróże tego zespołu. Tym razem tylko trzy utwory, ale za to potężne. Całą stronę A winyla zajmuje 23-minutowy The Garden of Forking Paths, zagrany z idealnym balansem rytmicznej zwartości i gitarowej nonszalancji, utwór wręcz ucieleśniający ideę psychodelicznej rockowej improwizacji. Na rewersie, w Gelassenheit grupa najpierw serwuje jeden z najpiękniejszych tribute’ów dla piewszego Neu!, jakie słyszałem, a potem przesuwa się cięższe rejony bliskie Hawkwind, kapitalnie łącząc dwie bliskie, ale jednak nie tożsame tradycje. Zamykające płytę Brassica Blues jest tutaj najspokojniejszą, ale zarazem najbardziej halucynogenną miksturą.
Na tle współczesnych psychodelicznych bandów od Oneida przez White Hills po Bardo Pond czy Grails, Causa Sui bardziej punktowo odnoszą się do przeszłości, skupiając na latach 1970. Dla mnie nie stanowi to problemu, bo grają z fantastyczną fantazją, wyczuciem i znajomością rzeczy. Muzyka oddycha, meandruje, odlatuje, ale zarazem nie gubi treści i zwartości, o którą dba świetna sekcja. Klasa, aż się chce coś skręcić w trakcie.
[Piotr Lewandowski]