Powiększenie, Cafe Kulturalna, Chłodna 25, Nowy Wspaniały Świat - koncerty w lutym
TRZY NIEZWYKŁE SPOTKANIA
HERA w Składzie Butelek
Ed Wood
Alameda Trio
kIRk
Jacek Sienkiewicz
Kto zabił Alonę Iwanowną?
The Ex
ATP curated by Jeff Mangum
If You Say So Festival 2012
Asymmetry Festival 4.0
ATP I'LL BE YOUR MIRROR London 2012
Primavera Sound 2012
Pohoda Festival 2012
Dour Festival 2012
OFF Festival 2012
Flow Festival 2012
ATP curated by The National



Chicago Odense Ensemble to septet: Rob Mazurek, Jeff Parker, Dan Bitney, Matt Lux, Brian Keigher, Jonas Munk, Jakob Skøtt. Pierwszych czterech naszym czytelnikom raczej przedstawiać nie trzeba, Keigher to perkusista i DJ z Chicago, zaś Munk i Skøtt są muzykami duńskiej grupy Causa Sui. Album projektu – termin w przypadku COE absolutnie właściwy – jest rezultatem intensywnej, jednodniowej sesji oraz błyskotliwej postprodukcji. Jej koncepcyjnymi patronami są Miles Davis i Teo Macero, a konkretnie ich przełomowe dokonania z tzw. elektrycznego okresu kariery Milesa. Ensemble ma kapitalne predyspozycje do podjęcia idei davisowskiego proto-fusion. Bliższy jazzu Parker świetnie uzupełnia się z mocnym, prog-rockowym Munkiem, który często wzmacnia sekcję rytmiczną. Ta, złożona z bezbłędnego Luxa, dwóch perkusji i perskujonaliów, tworzy mocny groove, za sprawą Duńczyków chwilami kraut-rockowy w swej motoryce, na którym opiera się improwizacyjna przestrzeń. W tej gęstej formie płynie kornet Mazurka, grającego z genialnym wyczuciem przestrzeni i narracji całego kolektywu. Ile w końcowym rezultacie żywcem uchwyconej improwizacji, a ile edycji, nie wiadomo, lecz nie ma to znaczenia. To udowodnili już Davis i Macero, a COE w pełni z tej wolności korzysta.
W takich utwory jak „Delivery” czy „Parallel Motions” słyszymy chicagowskich muzyków w może i najbardziej rockowym kontekście dotychczas. Z drugiej strony, orientalnie zabarwione, ciepłe „Glide Path” czy „Soup” przywodzą na myśl HiM Douga Scharina. Mazurek, Parker, Bitney i Lux grają razem chyba po raz pierwszy od czasów Isotope 217 (jeśli się mylę, proszę mnie poprawić), jednak poza „Spine Dots”, w którym ton nadaje sonorystyczna wyobraźnia Mazurka, odwołań do Isotope tutaj nie odnajdziemy. Album wolny jest bowiem od elektroniki i eksploruje żywy, elektryczny pejzaż, który eksponuje potencjał kolektywu i owocuje doskonałym albumem.
Płytę, w nakładzie 500 sztuk LP i 500 CD, wydała francuska oficyna Adluna, mająca już na koncie świetny solowy album Mazurka i płytę Activities of Dust – kwartetu Doug Scharin, Jeff Parker, Bill Laswell, Bernie Worrell. Chicago Odense Ensemble zapewne okaże się jednorazową inicjatywą. Tym bardziej warto po tę muzykę sięgnąć zanim pięknie wydany nakład zniknie.
[Piotr Lewandowski]
Causa Sui
CAUSA SUI
TORTOISE
Tortoise
Chicago Underground ...
Exploding Star Orche...
STARLICKER
Sao Paulo Undergroun...
SAO PAULO UNDERGROUN...
Mandarin Movie