polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious
Kamil Szuszkiewicz Robot Czarek

Kamil Szuszkiewicz
Robot Czarek

Ofensywy wydawniczej Kamila Szuszkiewicza ciąg dalszy i zarazem kontynuacja zaskoczeń. Po znakomitej Istinie i intrygującym, zwięzłym minidiscu zespołu Zebry a Mit, na koniec roku 2015 warszawski artysta zgotował album szalenie oryginalny – słuchowisko z pierwszoosobową narracją prowadzoną z perspektywy człowieka/robota.

Robot Czarek to w rezultacie materiał o wymowie głęboko egzystencjalnej. Próba zobrazowania rzeczywistości poprzez percepcję maszyny (w tej roli znakomicie pocięte syntezatory mowy) unaocznia odhumanizowanie codziennych relacji, ich schematyczność i powtarzalność. Płyta, poprzez swoją precyzję formalną i narracyjną, dopuszcza przynajmniej (lub aż) dwie niezależne interpretacje. Jedna opiera się na założeniu, że Czarek faktycznie jest robotem, natomiast w myśl drugiej narrator to osoba chora psychicznie. Dowolność w rozumieniu tego słuchowiska, audio-komiksu, stanowi o dużej sile jego oddziaływania. Warstwa muzyczna jest podobnie zmechanizowana i odczłowieczona jak słowa beznamiętnie deklamowane przez syntezator. Szuszkiewiczowi udało się nagrać dźwięki niezwykle adekwatne w stosunku do specyfiki opowiadanej historii, które intrygują tajemnicą i zimnem. Jednocześnie każdy kolejny utwór brzmi jak samodzielna muzyczna miniatura.

Wartością dodaną (i nieoczywistą) jest pewien ulotny pierwiastek czarnego humoru, pojawiający się zupełnie nieoczekiwanie. Zdejmuje on odrobinę ciężaru gatunkowego z całości tego niezwykle paranoicznego materiału. Robot Czarek plasuje się na pograniczu muzyki i literatury, fascynuje radykalizmem ujęcia i konsekwencją w budowie formy. To wszystko składa się na album niełatwy w pierwszym podejściu, lecz wyjątkowy. Tytułowy Robot ma wiele rzeczy „zapisanych w kodzie” i chyba największą siłą tej płyty jest właśnie nieustanne granie z „kodem” samego odbiorcy.

[Krzysztof Wójcik]

artykuły o Kamil Szuszkiewicz w popupmusic