napszykłat
Musicaction
Kristen
Niechęć
27. Dni Sztuki Współczesnej - scena muzyczna
Strefa CSW - koncerty majowe
Plum
Maszyny do słuchania
Green ZOO Festival
ATP I'LL BE YOUR MIRROR London 2012
Primavera Sound 2012
LDZ_2.0
Rock for People 2012
Pohoda Festival 2012
Dour Festival 2012
OFF Festival 2012
Flow Festival 2012
ATP curated by The National



Po dziesięciu latach od najlepszych płyt i sześciu od ostatniej, To Rococo Rot powraca z albumem, na którym obecne są wyznaczniki i atuty stylu wypracowanego przez Stefana Schneidera i braci Lippok jeszcze w latach 90-tych, lecz który porywa na nowo odnalezioną świeżością i naturalnością. Uporządkowana, lapidarna muzyka TRR, uformowana przez konsekwentną grę sekcji rytmicznej i powściągliwe tematy elektroniczne, zawsze zdawała się na wskroś niemiecka – perfekcyjna, doskonale zaprojektowana i zabezpieczona przed nieprzewidzianymi zdarzeniami. Panowie jednak odświeżyli estetykę i swe eleganckie symetrie pokazują w bardziej żywych kolorach. Organiczny, koncertowy wymiar muzyki został wyeksponowany, w jej przestrzeni, ciągle przejrzystej i spolegliwej w nawigacji, spotykamy bardziej chropowate obiekty niż przeszłości. Rytmiczna konsekwencja To Rococo Rot ponownie wciąga, a nie nuży, zaś nowa dawka ciepła i światła sprawia, że spokój tej muzyki znów cieszy i koi. Rewelacyjny, wręcz zaskakujący powrót – ale skoro Bayern Monachium potrafi z fantazją ograć Manchester na Old Trafford, to jak widać, żadne kanony nie są wieczne.
[Piotr Lewandowski]