Powiększenie, Cafe Kulturalna, Chłodna 25, Nowy Wspaniały Świat - koncerty w lutym
TRZY NIEZWYKŁE SPOTKANIA
HERA w Składzie Butelek
Ed Wood
Alameda Trio
kIRk
Jacek Sienkiewicz
Kto zabił Alonę Iwanowną?
The Ex
ATP curated by Jeff Mangum
If You Say So Festival 2012
Asymmetry Festival 4.0
ATP I'LL BE YOUR MIRROR London 2012
Primavera Sound 2012
Pohoda Festival 2012
Dour Festival 2012
OFF Festival 2012
Flow Festival 2012
ATP curated by The National



„Beatbox, eatbox, birdbox, carbox”.
Wykonywanie beatboxowych bm – t – ng – taka – trrr można potraktować jak układanie puzzli. Zamiast „t” wstawiamy „ślub” a po „trrr” dodajemy „yyyn”. Zacznie, po doprawieniu emocją wielkiego zadowolenia, powstawać „eatbox”, który nie nadaje się jednak do wykonania przy świątecznym stole. Jego miejscem jest raczej koncert, a nie mistrzostwa świata w beatboxie (choć może właśnie tak!) Niech beatbox się nie martwi, nie jest wyśmiewany. Chodzi nam tylko o nowe wcielenie układania rytmicznych struktur – przetransponowanych na instrument dęty drewniany tak, by powstał pierwszy na świecie beatboxujący klarnet.
Teraz wyobraźmy sobie las, drzewa, dużo drewna wakacje, jezioro i upał. Czy ktoś przyzna się do tego, że jest mistrzem „birdboxu”? Bardzo bym chciał być takim mistrzem i przerwać dominację dźwięków pochodzących od ptaków w warunkach polowych! Niech wypowie się człowiek bez prądu! Dialog z przyrodą, miejsce w lesie 50 km na północ od Nidzicy, data 48 lipca (na wszelki wypadek, by nikt nie przyjechał, bo tekst ten nie jest ogłoszeniem), godzina 15.30. Proszę przynieść kartkę papieru i coś do pisania. Będziemy układać „birdboxowe” puzzle. Decydując na ten piknikdokonamy połączenia „eatboxu” z „birdboxem”. Powstanie utwór zatytułowany „Pierwsza Symfonia z Drewna”: dyrygują Ptaki oraz maestro Jedzenie. Świetny smak, zapach i dźwięk.
Trzeba oczywiście jeszcze dojechać w to miejsce wybrane, gdzie tworzony będzie „birdbox” i „eatbox”. Można to zrobić używając samochodu, własnego lub nie. A ten wydaje całą masę dźwięków i nie jest powiedziane, że nie można użyć ich poprzez naśladowanie i wykonywanie jako części formy muzycznej. Nazywam ją „utwór wykład”, w którym dźwięk traktowany jest na równi ze słowem. Cześć – trrr – akcelerator – mmmm – z – drżyjcie – pssss – bozon ptak – ok ok ok – mniam mniam – pyk. Na parkingu wsiadamy i tak: silnik – kilka faz obrotów, wycieraczki – szybko, wolno, klakson – nie wolno używać w lesie (ten punkt w wersji miejskiej), drzwi – zatrzasnąłeś? Pamiętaj o kluczykach – dz – dr – iiiii – weź weź – oooo – pa – pa – pamiętaj następnym razem – bo bo bo bo – muszszszszszszszszę wzywać – kkkkkkkkokkkkkkokkkkkkkogoś – dddd – do drzwi. Kierunkowskazy – dają taki miły i ciepły dźwięk „puk” więc zacznijmy od tego utwór…
Całość układa się w warsztat z publicznością. „Beatbox”, „eatbox”, „birdbox” i „carbox” opisane przez jedną historię, piosenkę trwającą godzinę.
„Hrum – budziiiiiiiiiiiiii się dźwięk – aka aka aka
Grrrrrrua – to już całkiem sporo – dddd – nawet za dużo
Ślub ślub – oblizuję się – ciki ciki – aby deser aby deser
DOBRY BYŁ AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!”
„Piii – ni – gi – iiiijjjjkkk – ua ua ua ua
lecisz? – krua krua – no to leć
100 1000 10000 kilometrów nad lasem
pod lasem – wrrrrrrrr – rrrrrrrrrrrręęęęeeeeeęeeę.”
Godzina to całkiem sporo. Potrzebna będzie „partytura zachowań”. Nie pogubimy się, pogramy, a jeszcze zostanie satysfakcja, że byliśmy na świeżym powietrzu. Część z samochodami zatem na samym końcu. Silnik włączony przez minutę, a reszta na przekręconych kluczykach. Zdaje się, że w niektórych wozach to nawet klimatyzacja wtedy nie działa.
[Michał Górczyński]